Przejdź do treści
Iluzjonista Y z palcami wskazującymi przy skroniach

Czy da się przewidzieć liczby Lotto? Sześć kul Derrena Browna

Na stojaku leży sześć białych piłek. Widać je od początku programu, tylko numery są odwrócone od kamery. Obok stoi telewizor, w którym trwa losowanie brytyjskiej loterii. Kiedy pada ostatnia liczba, Derren Brown obraca stojak. Zgadza się pierwsza. Druga. Wszystkie sześć.

Tak we wrześniu 2009 roku skończył się występ Browna w programie „The Events”. Jako iluzjonistę najbardziej interesuje mnie w nim ten stojak. Gdyby ktoś przyniósł piłki dopiero po losowaniu, te same numery można by przyjąć wzruszeniem ramion. A przecież leżały na widoku, zanim padła pierwsza liczba. W tym jednym szczególe mieści się całe napięcie pokazu.

Czy dawne wyniki pomagają przewidzieć kolejne losowanie?

Spójrz na dwa zestawy. Pierwszy to 1, 2, 3, 4, 5, 6. Drugi to 8, 12, 31, 39, 43, 45. Który wygląda bardziej jak wynik prawdziwego losowania? Jeśli wybierasz drugi, za chwilę będziesz mieć dobry powód. Tyle że w następnym losowaniu oba mają dokładnie taką samą szansę.

W polskim Lotto losuje się sześć z 49 liczb. Prawdopodobieństwo trafienia wszystkich sześciu jednym zestawem wynosi 1 do 13 983 816, zgodnie z tabelą prawdopodobieństwa Lotto. Każde losowanie jest niezależne. Nawet jeśli przez miesiąc nie padła siódemka, w kolejnym losowaniu ma dokładnie taką samą szansę jak ósemka.

Archiwalne numery Lotto. Kiedy padła ta szóstka?

Drugi zestaw z przykładu ma swoją historię. Liczby 8, 12, 31, 39, 43 i 45 padły 27 stycznia 1957 roku w pierwszym losowaniu polskiego Toto-Lotka. Każda oznaczała wtedy dyscyplinę sportu. Ósemka to gimnastyka, a numer 45 to tenis stołowy. W Lotto wyniki historyczne mają tę przewagę nad najbardziej efektowną przepowiednią, że można podać konkretną datę i sięgnąć do relacji z tamtego dnia.

Gdzie sprawdzić swoje liczby Lotto bez podawania daty?

Serwis Lotto Rekordy opisuje się jako „jedyna strona w Polsce, na której możesz sprawdzić swoje liczby Lotto w archiwum wyników”. Na planszy wybierasz sześć liczb od 1 do 49 i naciskasz „Sprawdź moje liczby”. Wystarczy sam zestaw, bez podawania daty losowania. Możesz wpisać w Lotto Rekordy archiwalne numery z naszego przykładu albo wybrać sześć, które kojarzą Ci się z czymś osobistym.

A jeśli masz kogoś obok, pokaż mu na kartce oba zestawy z początku tekstu. Zapytaj, który wygląda mu na wynik pierwszego losowania i dlaczego. Mnie jako mentalistę najbardziej ciekawi to jedno zdanie, które pada po wyborze. Ktoś spojrzy na sześć kolejnych liczb i powie z pełnym przekonaniem „Przecież to by nigdy nie wypadło”. I nagle zwykła kartka mówi coś ciekawego o człowieku, który ją trzyma.